Motyw przewodni życia
Kiedy mówca wygłasza przemówienie, dobrze się go słucha, jeśli swoją wypowiedź zbudował o motyw przewodni – złotą myśl, cytat, pytanie…
Coś, wokół czego budujemy swoje życie, to motyw przewodni życia. Tak to nazywam.
Po co zastanawiać się nad tym, co jest motywem przewodnim mojego życia?
By łatwiej było żyć każdego dnia. Nawet jeśli na chwilę się pogubię, mam do czego wrócić i znów złapać właściwy kurs. Również innym łatwiej żyje się z kimś, kto wie, o co w jego życiu chodzi, dokąd zmierza i czego tak naprawdę chce. Kto nie żyje od przypadku do przypadku, od zdarzenia do zdarzenia, przepychając dni jak Syzyf swój głaz. Mnóstwo wysiłku i poczucie jego bezsensu.
Znając motyw przewodni swojego życia, przyjemniej się marzy i skuteczniej te marzenia spełnia. Nie ma przepaści między tym, co jest teraz, a tym, o czym marzymy, czego pragniemy, do czego zdążamy. A jeśli nie ma przepaści, to chwila spełnienia marzenia będzie jedynie zwielokrotnieniem tego, co przeżywamy każdego dnia, bo już teraz potrafimy doceniać, cieszyć się, czuć wdzięczność, radość, szczęście z tych małych, drobnych zdarzeń codzienności.
Motyw przewodni życia – to jak przemówienie, którego się nie zapomina, a podczas słuchania trudno oderwać wzrok od mówcy. Dosłownie uwieszeni jesteśmy u jego ust, nie chcą uronić żadnego słowa.
Tak właśnie się dzieje, gdy wiem, po co żyjemy i co jest tego życia mottem. Wtedy również cieszymy się każdą chwilą, nie chcąc utracić żadnej sekundy. To piękne i możliwe, jeśli chcemy żyć i nie żałujemy czasu, by odkryć co jest motywem przewodnim naszego życia:)
Piotr

Co w takim razie jest twoim życiowym mottem?