W autobusie, na ogrodzie, w parku, restauracji, w kilku miastach, na siedzaco i lezaco. Wszedzie dodaje skrzydel. Te siedem dni lektury tej ksiazki dalo mi mase pozytywnych przemyslen. Po tej ksiazce naprawde chce sie krzyczec tak chce zyc. Oprocz krzyku jeszcze przychodzi ochota na skakanie z podniesionymi rekoma do gory.
Nie wiem czy to zbieg okolicznosci ale te dni podczas gdy czytalem ta ksiazke sa jakies dla mnie szalone zarazem pozytywne i magiczne. Nie opisze tego dokladnie bo to zbyt osobiste.
Jedna z niewielu ksiazek, ktore sprawily ze gdy ja czytalem usmiechalem sie do kartek. Oprocz usmiechu sa tez momenty gdzie lzy szczescia plyna radosnie z oczu. Ciezko oddac w kilku slowach Piotrze to co napisales.
Powiem tylko tyle ze ta ksiazka dziala na mnie jak goraca herbata gdy jestem zmarzniety. Jak sen po 20 godzinach pracy. Jak woda w upalny dzien. Jest taka ksiazka Balsam dla duszy, nie czytalem jej, ale ten tytul rowniez pasuje do tej w 100%
Sławek
http://fotem.pl
"Nie przepadam za czytaniem poradników, których autorzy obiecują poprawę jakości życia w zamian za stosowanie prostych afirmacji czy zwykłego uśmiechania się do innych. Nasz świat jest nieraz tak przesiąknięty bólem, a my zamknięci w ślepej uliczce pomiędzy brakami finansowymi, chorobami bliskich czy innymi życiowymi dramatami, że takie książki przypominają lukrowane ciasteczka leżące nieopodal wielkiego bajora.
Jednak po przeczytaniu pierwszych stron zrozumiałam, że autor sam doświadczył niełatwego życia i wie, jak nieraz trudno wynurzyć się z czarnego wiru powtarzających się niepowodzeń.
Jest on jednym z nas. Dlatego jego zalecenia tak celnie docierają do głębin naszego jestestwa. Nie są to próżne rady naiwnego marzyciela, lecz realisty, który miał powody do tego, by nieraz zrezygnować ze swoich pasji i dołączyć do grona "maruderów', ale tego nie uczynił.
Za pomocą tej lektury zanurzałam się stopniowo w świat ludzkich wzlotów i upadków, przedstawionych w sposób piękny, obrazowy. I czułam bijącą zeń wolę życia, zachętę do bycia wiernym swym marzeniom.
Autor za pomocą energii słów odnajduje w nas to, co w pędzie współczesnego świata zaginęło. Wyrywa duszę z uśpienia i zachęca ją, by podążyła tropem tych marzeń.
Jest to książka dla nas, ludzi."
Katarzyna Ostrowska – autorka m.in. "Moc pozytywnego myślenia", "Jak odnieść sukces w świecie ducha i materii".
Twoja książka,hmm…
Jest refleksyjna, pobudza do myślenia. Przeczytałam ją w dosyć trudnym momencie życia, pomogła mi.
Szczerze powiedziawszy zajmuje w moim osobistym rankingu pierwsze miejsce, a od paru lat żaden autor nie dorównywał Elizie Orzeszkowej;-)
Chyba, że czytałam nieodpowiednie książki.
Daria
Idąc szlakiem, którym Odkrywca poprowadził mnie w swojej książce, zapisuję, dlaczego życie może sprawiać radość. Potem, gdy będę umierać, przeczytam.
Z pułapu lekkości duchowej, którą odczuwam teraz, nie umiem wytłumaczyć, dlaczego czuje się lepiej. Nic się nie zmieniło miedzy niedziela, gdy miałam myśli samobójcze, a dzisiaj, gdy jakiś spokój i radość niezmącone ogarniają ma dusze.
Dlaczego warto żyć?
Dzisiaj te słowa, te myśli, maja znaczenie.
Warto żyć dla samego faktu życia. Warto żyć, bo słońce pogłaszcze mą twarz, gdy będę wracać do domu, kolega w pracy znowu zmierzwi mi włosy na głowie, ktoś zapyta, czy mogę pomoc, a ja oczywiście będę mogła pomoc.
Warto żyć, bo niedługo błękitna woda będzie obmywać mi nogi, a piasek będzie się przesypywał przez ma dłoń, gdy będę głaskać plażę. Warto żyć, bo zobaczę kolegę, jak się uśmiecha na mój widok i wiem, że znowu Zagubiona podniosę na duchu.
Warto żyć, bo to ma znaczenie samo z siebie. Nie muszę nazywać, nie muszę uzasadniać. Wystarczy, ze moja dusza jest spokojna. Sama z siebie się ukoiła.
Moja dusza nie potrzebuje uzasadnienia dla sensu istnienia. Nie teraz. Jest szczęśliwa. Dlaczego? Nie wiem…. Właśnie tego nie rozumiem. W tych samych warunkach, za ileś dni, znowu będę się czołgała.
Dzisiaj się nie czołgam, dlatego to ma sens. Dzisiaj jestem zupełnie ze wszystkim pogodzona. Nie czuje tęsknoty za niczym. Czuje radość, spokój. Dlaczego tylko dzisiaj? Dlaczego na krotko? Dlaczego ten stan odchodzi? Dla tego stanu warto żyć… Dla tej przemożnej chęci bycia. Nie wiem, skąd ona. Tak samo, jak nie wiem, skąd chęć umierania. Obie są wszechmogące.
Właśnie jestem w trakcie czytania książki. Musze powiedziec, że chyba bardziej "żyję tą książką" niż ją czytam. To znaczy, wiele ze słów w niej zawartych sprawdza się w moim życiu. Widzę i czuję jak wszystko wokól mnie się zmienia…
Jeszcze nie tak dawno, gdy słyszałam o tym, że mój chłopak wybiera się gdzieś do baru beze mnie, lub że podczas zjazdu (studiuje zaocznie w innym mieście) planuje ze znajomymi "wyjsc" wieczorem, mój nastrój zmieniał się. Dlaczego? ZAZDROSC. W mojej głowie zaczynało się roic od niepotrzebnych myśli.
Dzisiaj z uśmiechem mogę przyznac, że jest inaczej I chyba wiem dlaczego. Jestem szczęśliwa – sama ze sobą. Robię to, co kocham. Cieszę się, gdy mój chłopak spędza czas z przyjaciółmi, jak
również cenię sobie czas, który spędzamy wspólnie.
Dziękuję za tę książkę
Pewnie napiszę jeszcze. Niebawem
Agata
Jeśli tylko ktoś nie boi się prawdy – lektura ta dodaje faktycznej wielkiej mocy! Jest cudownym apelem o odkrycie na nowo w sobie samym niepowtarzalnej boskości, jaką każdy z nas ma. Piotr w niesamowicie przepełniony emocjami i bezpośrednio szczery sposób porusza serce każdego, kto naprawdę pragnie zmiany na lepsze w swoim życiu. Robi to w tak autentyczny sposób, że faktycznie nieobce są momenty wzruszenia. Świetnie ujęte w całość najważniejsze prawdy psychologiczne i sposoby na odkrycie całkiem nowego, świeżego spojrzenia na rzeczywistość. Czytając tą lekturę, nie sposób nie poczuć autentycznej miłości do siebie i chęci -dosłownie- zrekonstruowania dotychczasowego myślenia. Otwiera oczy tym bardziej, im ktoś miał zamknięte. Niezwykle inspirująca i…pełna duszy!
Właśnie jestem w trakcie czytania książki. Musze powiedziec, że chyba bardziej "żyję tą książką" niż ją czytam. To znaczy, wiele ze słów w niej zawartych sprawdza się w moim życiu. Widzę i czuję jak wszystko wokól mnie się zmienia…
Jeszcze nie tak dawno, gdy słyszałam o tym, że mój chłopak wybiera się gdzieś do baru beze mnie, lub że podczas zjazdu (studiuje zaocznie w innym mieście) planuje ze znajomymi "wyjsc" wieczorem, mój nastrój zmieniał się. Dlaczego? ZAZDROSC. W mojej głowie zaczynało się roic od niepotrzebnych myśli.
I chyba wiem dlaczego. Jestem szczęśliwa – sama ze sobą. Robię to, co kocham. Cieszę się, gdy mój chłopak spędza czas z przyjaciółmi, jak
Dzisiaj z uśmiechem mogę przyznac, że jest inaczej
również cenię sobie czas, który spędzamy wspólnie.
Dziękuję za tę książkę
Pewnie napiszę jeszcze. Niebawem
Agata
Jeśli tylko ktoś nie boi się prawdy – lektura ta dodaje faktycznej wielkiej mocy! Jest cudownym apelem o odkrycie na nowo w sobie samym niepowtarzalnej boskości, jaką każdy z nas ma. Piotr w niesamowicie przepełniony emocjami i bezpośrednio szczery sposób porusza serce każdego, kto naprawdę pragnie zmiany na lepsze w swoim życiu. Robi to w tak autentyczny sposób, że faktycznie nieobce są momenty wzruszenia. Świetnie ujęte w całość najważniejsze prawdy psychologiczne i sposoby na odkrycie całkiem nowego, świeżego spojrzenia na rzeczywistość. Czytając tą lekturę, nie sposób nie poczuć autentycznej miłości do siebie i chęci -dosłownie- zrekonstruowania dotychczasowego myślenia. Otwiera oczy tym bardziej, im ktoś miał zamknięte. Niezwykle inspirująca i…pełna duszy!